W balladzie obecny jest narrator pierwszoosobowy, w liczbie pojedynczej – postać realistyczna, a jednocześnie wszechwiedząca. Cechą charakterystyczną dla gatunku są zawarte w Świteziance elementy fantastyczne – pojawienie się tajemniczej zjawy, rusałki. Natura pełni rolę wymiaru sprawiedliwości, za popełnione wykroczenie skazuje duszę chłopaka na wieczne potępienie u stóp starego modrzewia, co nasuwa czytelnikowi skojarzenie do drugiej części Dziadów, w której to podobny los spotkał dusze czyśćcowe. Późny wieczór i lokalizacja potęguje atmosferę tajemniczości, strachu, również znaną z definicji romantyzmu. Od strony technicznej w utworze mamy do czynienia z mnogością środków stylistycznych – epitetami, porównaniami (dziewczyna jak mokry jaskier, chłopak zdrowy jak rybka), onomatopejami (zaszumiał, szeleszcze, świsnął, etc.), czy anaforami (pewnie to jego?). Rymy użyte w balladzie to model przeplatany, inaczej zwany krzyżowym. Świtezianka oparta jest o budowę stroficzną, składa się z 38 strof czterowersowych. W każdym z wersów znajdziemy osiem lub dziesięć sylab, sytuacja ta występuje naprzemiennie. Po piątej sylabie autor umieszcza średniówkę. Elementami lirycznymi są z pewnością liczne środki stylistyczne i przedstawienie ballady w formie wiersza, epickimi natomiast narrator i związki przyczynowo-skutkowe wiążące fabułę. Dialogi bohaterów i strofy złożone wyłącznie z ich wypowiedzi to zapożyczenia z dramatu.